Kroniki Dobrej Zmiany – Stanisław Mancewicz
Błyskotliwe, ostre i bezlitośnie celne „Kroniki Dobrej Zmiany” Stanisława Mancewicza to kronika polityczna ostatnich lat. Autor komentuje absurdy władzy, obyczajów i języka publicznego, wyławiając z chaosu wydarzeń to, co pokazuje Polskę w krzywym, ale prawdziwym zwierciadle.
Wymiar: 13x21cm
Ilość stron: 232
Rodzaj okładki: Miękka
przy zakupie za ponad 200 zł
Koszty dostawy wybranego produktu
-
InPost Paczkomaty 24/7 8,00 zł
-
Darmowa dostawa Darmowa
przy zakupie za ponad 200 zł
-
InPost Kurier 13,00 zł
-
Odbiór osobisty Darmowa
odbiór w siedzibie firmy w godzinach od 10:00 do 15:00
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Opis
„Kroniki Dobrej Zmiany” to zbiór publicystycznych tekstów Stanisława Mancewicza — inteligentnych, ironicznych i zaskakująco trafnych komentarzy do życia publicznego w Polsce w latach „dobrej zmiany”.
Autor uważnie przygląda się rzeczywistości: językowi polityków, obsesjom medialnym, kuriozalnym decyzjom urzędników, pęknięciom w debacie publicznej i spektakularnym historiom, które jednego dnia rozpalają cały kraj, a dzień później znikają pod naporem kolejnych afer i wiadomości.
Mancewicz nie pisze z dystansu — jego ironia jest narzędziem opisu rzeczywistości, nie łatwym szyderstwem. To humor podszyty doświadczeniem i świadomością, że za groteską gestów i absurdami wypowiedzi stoją realne emocje, mechanizmy władzy i ludzkie słabości.
Dlatego jego kronika jest jak archiwum pamięci: wyławia to, co szybko umyka, i zatrzymuje w formie krótkich, błyskotliwych esejów.
We wstępie Michał Komar podkreśla, że autor operuje precyzją języka i skrupulatnością obserwatora — dzięki czemu w potoku wydarzeń potrafi wydobyć to, co naprawdę znaczące.
„Kroniki Dobrej Zmiany” to zapis czasu, w którym absurd miesza się z powagą, a groteskowe sceny polityczne potrafią stać się symbolem większego mechanizmu społecznego.
To lektura dla tych, którzy chcą zrozumieć polską debatę publiczną ostatnich lat — bez patosu, ale też bez cynizmu.
Z inteligentnym humorem, żywym językiem i umiejętnością trafienia jednym zdaniem w sedno.